Motywy abstrakcyjne na skrzyniach w postaci rozrzuconych zdobin złożonych z nieregularnych linii krzywych, czy też układów wstęgowych, przypominających jakieś fantastyczne monogramy. Ponieważ wymienione motywy abstrakcyjne nie występują na żadnych innych skrzyniach poza kurpiowskimi — wszystko przemawia za tym, by właśnie je uznać za charakterystyczne dla tego regionu. Jeśli chodzi o kurpiowskie tkaniny zdobione — odzieżowe i nakryciowe — podobnie jak w przypadku wycinanki Puszcza Biała różni się wyraźnie od Zielonej. Gdy rzec można czołowa tkanina z terenu Puszczy Białej — dywan wełniany — zbudowana jest z wielokolorowych pasów o różnej szerokości, poprzedzielanych wzorzystymi, zmiennymi, wąskimi przerywnikami — odpowiednik jego z Puszczy Zielonej ma pasy równej szerokości, ułożone obok siebie bezpośrednio lub przedzielone jedynie nikłym, jasnym prążkiem. Pierwsza z tych tkanin należy do najbardziej zróżnicowanych, o wzorze najbardziej rozbudowanym i stylem swym pokrewna jest tkaninom dekoracyjnym opoczyńskim, druga, w układzie spokojna i czytelna, o prostej rytmice, stylem swym odpowiada pierwotnym, dwukolorowym tkaninom kieleckim. Czy istnieje jakiś rys wspólny dla dywanów z obydwu Puszcz? Chyba tylko technika: splot rypsu płóciennego na grubej, niezbyt gęstej osnowie, dający w rezultacie rytmikę prążków na całej powierzchni tkaniny. Jednakowa natomiast na obu terenach, chociaż związana raczej z Puszczą Zieloną, jest tak zwana „ buronka” wełniana, tkanina używana zarówno do nakrywania łóżek, jak i do ubioru — jako chusta.
Czytając artykuł o dekoracyjnych dywanach na Kurpiach, nie tylko dowiedziałam się o interesującej tradycji rękodzielniczej, ale także zainspirowałam się do stworzenia własnego niepowtarzalnego elementu wystroju wnętrz. Ta mieszanka kultury ludowej, pięknych wzorów i starodawnych technik tkactwa naprawdę mnie zachwyciła. Teraz nie mogę się doczekać, aby odwiedzić Kurpie i zakupić jeden z tych wyjątkowych dywanów do mojego domu! Dziękuję autorowi za ciekawy artykuł, który otworzył mi oczy na tak fascynującą dziedzinę dziedzictwa kulturowego Polski.
Czytając artykuł o dekoracyjnych dywanach na Kurpiach, nie tylko dowiedziałam się o interesującej tradycji rękodzielniczej, ale także zainspirowałam się do stworzenia własnego niepowtarzalnego elementu wystroju wnętrz. Ta mieszanka kultury ludowej, pięknych wzorów i starodawnych technik tkactwa naprawdę mnie zachwyciła. Teraz nie mogę się doczekać, aby odwiedzić Kurpie i zakupić jeden z tych wyjątkowych dywanów do mojego domu! Dziękuję autorowi za ciekawy artykuł, który otworzył mi oczy na tak fascynującą dziedzinę dziedzictwa kulturowego Polski.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.